Masz pytania - chętnie odpowiemy
Imię i nazwisko:
E-mail:
Telefon:
Dotyczy:
Zapytanie:
Kod z obrazka:
Captcha

Praktyczny
Poradnik
Networkingu

Grzegorz Turniak
Witold Antosiewicz

Autor: Grzegorz Turniak & Witold Antosiewicz
Tytuł: Praktyczny Poradnik Networkingu.
Zbuduj sieć trwałych kontaktów biznesowych
Wydawnictwo: One Press
Oprawa: miękka
Ilość stron: 152
Gdzie kupić: http://onepress.pl/

 


Książka na pewno warta przeczytania. Leżała na mojej półce od dawna - kupiłam ją w listopadzie 2014 roku, czyli na początku mojej przygody z networkingiem. Wtedy od razu przeczytałam fragmenty, a potem książka czekała na swój czas. I w sumie dobrze się stało.

Najważniejsze przesłanie jakie z niej płynie dla mnie to to, że networking to przyjemność ale i praca oraz że na efekty tej pracy trzeba poczekać - autorzy ocenaiają (a śą wybitnymi networkerami) że minimum dwa lata. Działam i czekam :)

Poza tym można się dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy - jak zachowywać się na spotkaniach, jak spróbować przezwyciężyć nieśmiałość, jak sobie pomóc, jak jak najlepiej wypaść i dać się zapamiętać oraz co chyba ważne dla wszystkich początkujących networkerów - jak sobie poradzić z setkami wizytówek tak żeby można było coś w nich znaleźć.

Tak się złożyło że w ostatnim tygodniu, właśnie jak kończyłam czytać książkę byłam na spotkaniu "Co wiesz o networkingu?". Okazało się że wiem sporo, ale też wielu rzeczy nie wiem, a na niektóre patrzę w inny sposób. A warto wiedzieć, bo wtedy lepiej się rozumie osoby spotykane na spotkaniach networkingowych.

Autorzy poruszają też temat u nas bardzo mało znany, czyli trudną sztukę rekomendacji - szczególnie rekomendacji w grupach biznasowych, ale także rekomendacji tak po prostu. I to co dla mnie cały czas jest trudne jak prosić o rekomendację - kiedy można, jak to zrobić i na co zwracać uwagę, żeby prośba nie miała odwrotnego od zaplanowanego skutku.

Polecam szczególnie tym którzy byli na jednym czy dwóch spotkaniach networkingowych, spodobało im się i widzą w tym sens. Dzięki lekturze tej książki będzie im łatwiej przygotować się do networkingu, wybierać odpowiednie dla nich spotkania, szukać organizacji networkingowych dla nich.

Ja stałam się wielką wielbicielką networkingu, uwielbiam spotkania networkingowe, ich energię, motywację do działania jaką mi dają oraz inspirację - bo zawsze ktoś coś powie co mnie zainspiruje. Mam takie przemyślenia - że po pierwsze networking uzależnia - jak już się wpadnie w wir spotkań to trudno z nich zrezygnować. Po drugie trzeba bardzo uważać, żeby tych spotkań nie było za dużo - dla mnie optymalna ilość to dwa spotkania w tygodniu - wtedy pamiętam kogo spotkałam, mam czas na wpisanie wizytówek i ich opisanie tak żebym potem wiedziała kto jest kim i co najważniejsze mam czas na wysłanie obiecanych ofert, informacji oraz na realizację zamówień.

Z natłoku spotkań trudno jest wybrać te wartościowe, mi też nie zawsze się to udaje - staram się patrzeć kto na dane spotkanie idzie, kto sie nim interesuje, czy może będzie na nim jakiś wykład czy prelekcja. A czy duże czy małe to pytanie o cel wizyty na danym spotkaniu (to zawsze powinniśmy wiedzieć). Małe pozwala na lepsze poznanie uczestników i ich biznesów i na zacieśnienie relacji, na większym natomiast szczególnie jeśli ufundujemy jakąś nagrodę więcej osób może usłyszeć o nas i naszej firmie. Warto od czasu do czasu chodzić i na te i na te. Tyle że po dużych spotkaniach ja mam zawsze uczucie niedosytu, ze nie ze wszystkimi udało mi się porozmawiać.

 

 

 

OCENA i PODSUMOWANIE
sposób napisania dobry
przekazana wiedza cenna, praktyczna
czy warto tak, dla wszystkich networkerów nie tylko początkujących
co mnie zainspirowało czas trwania procesu
  sposoby proszenia o rekomendację